Zajęcia plastyczne w Klubie Kultury „Piast” (BCK)

Walentynki już jutro, więc potrzebowaliśmy pilnie kartek walentynkowych dla naszych ukochanych. Pani Joanna z Klubu Kultury „Piast” słusznie zauważyła, że największą radość sprawiają laurki wykonane samodzielnie oraz była tak miła, że zgodziła się przeprowadzić z nami warsztaty plastyczne poświęcone tworzeniu takich właśnie, osobistych, ręcznie wykonanych kartek walentynkowych. Serdecznie dziękujemy!

Nowy samochód dla ŚDS

Mamy nowy samochód!

Serdecznie dziękujemy wszystkim ludziom i instytucjom, które pomogły nam w jego pozyskaniu.

Zakup mikrobusa do przewozu osób niepełnosprawnych w tym poruszających się na wózkach inwalidzkich – uczestników ŚDS w Białej Podlaskiej został sfinansowany dzięki wsparciu z budżetu państwa w kwocie 99.000zł, środkom PFRON pochodzącym z „Programu wyrównywania różnic między regionami III” w kwocie 144.000zł w obszarze D oraz środkom własnym Caritas Diecezji Siedleckiej w kwocie 6966,50zł.

KONKURS RECYTATORSKI W ŚDS

31 października w Środowiskowym Domu Samopomocy odbył się Konkurs Recytatorski pod nazwą „Poezja jest wśród nas”. Tradycyjnie, osobami recytującymi byli uczestnicy ŚDS. Poziom recytacji był bardzo wyrównany, toteż postanowiono przyznać wszystkim wykonawcom równorzędne nagrody. Po części konkursowej zgromadzeni udali się na poczęstunek.

Nieprzetarty Rejs

Z wielką przyjemnością wzięliśmy udział w organizowanym przez Stowarzyszenie Mazurska Szkoła Żeglarstwa „Nieprzetartym Rejsie”. Impreza odbyła się w ośrodku Almatur w Giżycku a jej najważniejszym momentem były regaty żeglarskie, w których uczestniczyły ekipy ze wszystkich zgłoszonych placówek. Miło nam pochwalić się zdobyciem zaszczytnych miejsc w rankingu regat oraz nagród za występy artystyczne. Gratulujemy zwycięzcom!

Na filmie „Harold i magiczna kredka”

Od naszej ostatniej wyprawy do kina minęło już sporo czasu. Postanowiliśmy to nadrobić wybierając się wczoraj na film „Harold i magiczna kredka”. Serdecznie polecamy jego obejrzenie wszystkim, szczególnie w tak klimatycznym kinie jak nasz bialski „Merkury”.